BIO

Jaki jestem super? Pitolę na tej gitarze od kiedy zauważyłem, że można się z nią fajnie lansować. Dziś jestem gitarzystą i kompozytorem jazz-rockowym, absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej, na którym w roku 2017 obroniłem pracę doktorską.  Zdobyłem wiele nagród, w tym liczne pierwsze miejsca, na międzynarodowych gitarowych konkursach. Szkoda miejsca na ich wymienianie. W latach 2008-2009 wykładałem na Uniwersytecie Zielonogórskim na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej oraz redagowałem artykuły dotyczące muzyki jazzowej w magazynie „Pogranicza”. W roku 2005 na potrzeby XV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” w Częstochowie napisałem i wykonałem muzykę do spektaklu Pedro Calderon De La Barca pt: „Wielki teatr świata”.

Mój w cholerę szeroki wachlarz umiejętności zaowocował doświadczeniem na gruncie wielu różnych stylistyk. Odkąd pamiętam na stałe współpracuje z zespołem Łona, Webber & The Pimps oraz akordeonistą Marcinem Wyrostkiem. Ponadto mam na koncie współpracę min. z takimi wielkimi ziomami jak: Krzysztof Herdzin, Jimek, Mieczysław Szcześniak, Henri Seroka, Grażyna Auguścik, Antonina Krzysztoń, Kayah, Monika Borzym, Lena Piękniewska, Piotr Polk, a także z zespołami Globetrotters czy Button Huckers. Byłem członkiem pięciu Big-bandów, grałem chyba z każdą orkiestrą symfoniczną w Polsce. Częsta obecność w studiu i nieustanna na scenie w tak różnych środowiskach zaprocentowały udziałem w zdobyciu wielu Złotych i Platynowych Płyt – szkoda miejsca by je tu wymieniać – oraz Nominacją do Nagrody Fryderyk. Że nie wspomnę o zagraniu na przeszło czterdziestu Największych Festiwalach w Kraju i za granicą, niejednokrotnie po kilka razy. Tak, na ich wymienianie też szkoda tu miejsca.

To był rok 2008, gdy pomyślałem: „A co tam, rozpocznę karierę solową”. Moją debiutancką płytę prasa opisała jako „jedno z najciekawszych dokonań w obrębie młodego polskiego jazzu imponujące niebywałą dojrzałością” oraz okrzyknęła jako „najnowsze odkrycie jazzowej sceny w Polsce”, natomiast śp. Jarosław Śmietana powiedział, że „Popiałkiewicz z dużym wdziękiem i na pełnym luzie udowadnia, że bez wątpienia należy juz do ścisłej czołówki gitarzystów jazzowych w Polsce”. Słowa płynęły a moje ego puchło. Swoją trzecią, najnowszą płytą pt. „Nada” w 2017 roku obroniłem pracę doktorską pt: „Techniki artykulacyjne gitarzystów rockowych na gruncie muzyki jazzowej”. Taki jestem super.