DANIEL POPIAŁKIEWICZ

Esej: Dlaczego jestem agnostykiem

Panie i Panowie! Niniejszym przedstawiam Państwu coś z innego podwórka niż muzyczne, owoc moich przemyśleń, nad zwerbalizowaniem których intensywnie i z oddaniem pracowałem kilka ostatnich tygodni. Nie spodziewam się poczytności, nie ma tam bowiem nic o zdrowym gotowaniu, jodze, żaden to też poradnik pozytywnego myślenia. Tematyka dla niemal wszystkich odpychająca, ale z racji na podejmowanie jej podczas niejednej z rozmów dotyczących mojej ostatniej płyty, domagająca się uporządkowania z mojej strony. Czyniąc zadość tej potrzebie, oddaję do Państwa dyspozycji esej wyjaśniający moje stanowisko filozoficzne w sprawach najwyższej wagi.

NOWA PŁYTA

3 listopada trafiła do sklepów najnowsza płyta Popiałkiewicza pt: „Nada”, którą we wrześniu tego roku obronił pracę doktorską pt: „Techniki artykulacyjne gitarzystów rockowych na gruncie muzyki jazzowej”. Płyta ta, to nie tylko mocny skład i techniczna wirtuozeria osiągnięta latami drakońskich ćwiczeń. To rzadkie połączenie jazzowego idiomu, rockowego brzmienia i ekspresji oraz szerokiego podejścia do kompozycji inspirowanego polifonią i muzyką klasyczną. Wszystko mocno nasycone słowiańską melodyką. Popiałkiewicz wyznaje, że pisząc muzykę na ten album przyświecała mu idea tworzenia sztuki na najwyższym poziomie, o wysokim stopniu skomplikowania przy jednoczesnym zachowaniu melodyjności pociągającej także przeciętnego słuchacza. Czerpał z różnorodnych zdobyczy historii muzyki przy jednoczesnym uchwyceniu współczesności przez typowe dla niej środki wyrazu


NEWS

dwa nowe nagrania video live z koncertu!!!
Daniel Popiałkiewicz | 21, Luty

ŁONA, WEBBER & THE PIMPS

„Woodstock 89” i „Rozmowa”

Wywiad w Top Guitar
ivent | 13, Listopad

Moja nieskromna osoba ma przyjemność rozpieprzać gitary w najnowszym wydaniu Magazynu TOP GUITAR. Zapraszam do kupna i lektury obszernej, dziewięciostronicowej rozmowy na temat mojej nowej płyty i paru innych, ciekawych sprawach.

Pasy Belti
ivent | 10, Lipiec

Od jakiegoś czasu używam pasów polskiej marki Belti 
(https://www.facebook.com/belticompl/) 
z serii Titanium i muszę przyznać, że są mega! Niech Was nie przeraża szerokość poduchy – pasek układa się idealnie i jest bardzo miękki i elastyczny, a wykonanie i jakość skóry topowe. Jeśli szukacie pasów z prawdziwego zdarzenia, które faktycznie robią różnicę, to szczerze polecam. A przy okazji wesprzecie polską robotę..


SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ